I jeszcze jedno dziecko narysowałam ołówkami koh-i-noor. Radość tego malca jest tak ogromna,że wiele osób oglądając jego portret się od razu uśmiecha. I Was pewnie też rozweseli i może poprawi nastrój. Do narysowania tego portret jak zawsze oprócz ołówków użyłam gumek, pędzli, gąbeczek, wiszerów. Życzę jak najlepszych wrażeń przy oglądaniu moich prac.