Skończyłam następny witraż. Głównym jego bohaterem jest jeden z najpopularniejszych w Polsce motyli- rusałka pawik. Starałam się i sądzę, że wyszedł dobrze. Muszę się przyznać, że nie tak łatwo było go namalować. W szczególności wypełnienia gdzie chciałam oddać jak najwierniej jego barwne skrzydła. Pomimo wszelkich trudności sprawiło mi ogromną przyjemność tworzenie tego witrażu i jestem przekonana, że znajdą się osoby, którym się on spodoba. Już wiem, że to nie jest mój ostatni motyl, tylko muszę się zastanowić i zdecydować, który będzie następny.