Dawno nie było dla was ozdobionej przeze mnie donicy i w końcu jest. Tym razem tylko w dwóch kolorach bieli i czerni. Po kilkukrotnym malowani na biało można było  zacząć robić następne etapy pracy. Dwie części pomalowałam na czarno, następnie po wyschnięciu użyłam preparatu do spękań jednoskładnikowego na ten preparat naniosłam białą farbę, która po niedługim czasie dała fajny efekt popękanej farby z pod której wyłoniła się czerń. W pozostawionej części nakleiłam serwetki w kwiaty . Później wiele razy lakierowałam. Ta donica nadaje się do wielu stylów aranżacji, dzięki swojej kolorystyce będzie pasowała do różnych wnętrz. Może komuś wpadła już w oko.