Jeszcze jeden obraz w scenerii zimowej i oczywiście góry. Następny obraz będzie bez gór i zimy. Malowany jak zawsze farbami olejnymi, które tradycyjnie nakładałam przy pomocy pędzli i szpachelek. Góry jak zauważyliście są moim ulubionym tematem, pewnie dlatego, że je uwielbiam, a bardzo, ale to bardzo rzadko mogę się w nie wybrać. Praca zawodowa pochlania mój czas prawie całkowicie, dobrze,że chociaż udaje mi się ukraść jakąś chwilę na moje pasje. Dzięki obrazom mogę przenieść się w te piękne miejsca może uda mi się przenieść też was . Byłoby mi ogromnie miło spełnić wasze marzenia i dzięki tym widokom wnieść odrobinę zimowego klimatu.