Tym razem namalowałam witraż na szkle. Już dawno tego nie robiłam. Zawsze mnie fascynowały witraże. Jest w nich dużo kolorowych szkiełek, które złożone razem tworzą przepiękny obraz. Nie mam możliwości, ani umiejętności robienia witraży to chociaż mogę próbować je malować. Super jest patrzeć jak w słoneczne dni promienie przechodzące przez malowany witraż powodują, że cały obraz odbija się na ścianie. Zastanawiałam się co namalować, a że ostatnio chodzą mi po głowie cały czas kwiaty więc powstały maki i stokrotki. Te kwiaty zawsze pięknie wychodzą na obrazach i przyciągają uwagę. Mam nadzieję, że i tym razem tak będzie i się wam będą podobały.