Przeglądałam wiele zdjęć z widokami gór i nie mogłam się na nic zdecydować. W końcu  z wielu stworzyłam jeden widok, który chciałabym często oglądać w realu. Krajobrazy górskie zawsze wywołują u mnie dużo energii pozytywnej. Są dla mnie takim zakątkiem ciszy i spokoju, moją przystanią, ucieczką od dnia codziennego. Ta letnia zieleń wycisza człowieka, a szum wody uspokaja nerwy i w tedy jest tak dobrze. Obraz ten malowałam farbami olejnymi. Głównie farby nakładałam na płótno pędzlami, czasami wspomagałam się szpachelkami. Większość moich obrazów tak powstaje. Mam cichą nadzieję, że wam się spodoba ten widoczek.